Podpisywanie umów spotyka nas na każdym kroku. Czy na pewno trzeba rozpatrywać te wszystkie strony napisane małymi literami? Na co zwracać uwagę

uściśnięte dłonie na tle wieżowców
Spisywanie kontraktów może być żmudnym zadaniem. Spisanie następnych stron pisanych prawniczym językiem na pierwszy raz zdaje się niesamowicie żmudnym zadaniem, dodatkowo nieosiągalnym dla przeciętnego człowieka.


Właśnie poprzez taki pogląd tak mocną pozycję mają w naszym kraju prawnicy.

Czytając o umowach często możemy spotkać się z przestrogami o niewłaściwych praktykach oraz zapisach. Pamiętajmy, iż jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości to z pomocą przychodzi nam by powstrzymać klauzule niedozwolone rejestr. Jesteśmy w stanie go wyszukać w sieci. Ma w sobie on listę wszystkich tekstów, jakie według prawa, zazwyczaj wyrokiem sądu, nie mogą być zawarte w kontraktach pomiędzy stronami. Gdy mamy do sprawdzenia jakieś klauzule niedozwolone rejestr umożliwia nam wyszukanie ich nawet po elemencie kawałka frazy w nich zawartych.

długopis leżący na umowie
Autor: shho
Źródło: http://www.sxc.hu

Nie bójmy się więc dochodzić swoich praw – ostatecznie kontrakt powinien opłacać się obu kontrahentom. W przypadku jakichś uchybień, odpowiednim pomysłem jest jednak donieść na kontrahenta do odpowiednich organów za nieuczciwe praktyki. Bo nawet jeśli nam uda się rozpoznać próbę fałszerstwa, to następna osobistość może już nie być tak wnikliwa i da się wciągnąć w niekorzystną umowę. Kolejnym fragmentem są wymienione już dopiski maczkiem. Niestety, część z tych nieszczących zapisów nie jest prawnie zakazana oraz może być stosowana w umowach. W takiej ewentualności ważne, by skupiać uwagę na rozmiar czcionki, która jest zastosowana.

Ukrywanie jakiś zapisów na umowie powinno być rozpoznane przed złożeniem podpisu. Zresztą drobny druczek na dole kartki od razu zwraca na siebie uwagę. Jednak pamiętajmy, że w przypadku jakichkolwiek wątpliwości w sprawie naszej umowy trzeba porozmawiać z zaprzyjaźnioną osobą, która zna się na tego rodzaju kwestiach lub po prostu w twarz spytać naszego wspólnika o dane zapisy w kontrakcie. Pomocny w takiej sytuacji okaże się być klauzule niedozwolone rejestr. Podobnie jak na zapisie, tak słownie nie może nas okłamać. Tak więc pamiętajmy przy podpisywaniu umów o poświęcaniu uwagi na takie kwestie. W newsach nie raz dowiadywaliśmy się o sytuacjach, w których konsumenci zostali oszukani. Warto więc być ostrożnym.